Kredyt- wynalazek wszechczasów
Rynek mieszkaniowy w dobie internetu
Z upływem lat zmienia się wiele aspektów naszego życia, coraz więcej ułatwień i skrótów się w nie wkrada. Tak jest w przypadku poszukiwań wymarzonego mieszkania. Kiedyś za główne źródło informacji służyły regionalne gazety codzienne oraz lokalna telewizja kablowa. Poszukiwania zaczynały się często na tablicach ogłoszeniowych w spółdzielniach mieszkaniowych czy przystankach autobusowych.
Zanim kupisz mieszkanie pomyśl o jego sprzedaży.
Decyzja o zakupie mieszkania powinna być podjęta pod wpływem wielu czynników. Niezwykle istotne są również te perspektywiczne, to znaczy: czy zamierzamy powiększyć rodzinę lub później sprzedać mieszkanie. Kupując własne "M" powinnyśmy zajrzeć w przyszłość. Ogólna ocena tego jak szybko, może Nam się udać sprzedać mieszkanie jest bardzo ważna, bo przecież różne są koleje Naszego losu.
Co lepsze- gotowe mieszkanie czy "dziura w ziemi"
Kobiety coraz częściej szukają mieszkań
W XXI wieku kobiety są aktywne zawodowo, przez co stały się niezależne. Już nie dziwi widok kobiety przeglądającej oferty deweloperów i decydującej się na zakup mieszkania. Coraz częściej jest również tak, że te z nich, które decydują się na nabycie nieruchomości z partnerem, mają decydujący głos w kwestii wyboru.
Co to jest eksurbanizacja?
Eksurbanizacja to proces rozwijania się infrastruktury poza granice miasta, inaczej mówiąc polega na rozszerzeniu granic tych miast. Aglomeracje miejskie pochłaniają coraz więcej terenów podmiejskich i zapełniają je zabudową.
Jeśli planujesz kupić mieszkanie, lepiej oszczędzaj
Coraz większe grono osób planujących kupić mieszkanie, chce wziąć na ten cel kredyt hipoteczny, w 100 % finansujący zakup. Większość banków może przedstawić taką ofertę, dlatego klienci, którzy nie mają wkładu własnego, nie mają problemów z zaciągnięciem kredytu. Sytuacja ta może się diametralnie zmienić. Komisja Nadzoru Finansowego zamierza zalecić bankom wymaganie przynajmniej 10% wkładu własnego. Przepis ten ma wejść w życie od stycznia 2014 roku. Jeśli weźmiemy pod uwagę dane z 2012 roku, to okaże się, że aż połowa konsumentów biorących kredyt nie spełniłaby tego warunku. Z kolei od 2015 KNF ma zarekomendować bankom aż 20% finansowania z własnych środków. W związku z tak drastycznymi zmianami i niekorzystnymi statystykami, Związek Banków Polskich zabiega o rozłożenie na 2 lata przejścia z pułapu 10% do 20%.
